
Uśmiechająca się kobieta ze zdrowymi ustami, fot. Shiny Diamond, pexels.com
Wargi to obszar ciała, gdzie skóra jest wyjątkowo cienka. Z powodu bardzo delikatnej bariery ochronnej usta są narażone na utratę wody – nie zatrzymują jej tak skutecznie jak pozostała skóra. Niektórzy sięgają po pomadki ochronne dopiero zimą, a inni – szczególnie ci o bardziej wydatnych lub wrażliwych ustach, potrzebują pielęgnować je przez cały rok. Co w momencie, kiedy pomadki i balsamy już nie działają? Jakich metod możemy użyć, żeby zaradzić przesuszeniu i pęknięciom?
Spis treści
ToggleNajmniej oczywistym powodem, dla którego pomadka nawilżająca może już nie przynosić pożądanych efektów – jest zbyt częste jej używanie. O tak! Ten wyjątkowy obszar naszej skóry przyzwyczaja się do ciągłej ochrony z zewnątrz i w pewnym sensie ,,rozleniwia się”. Oczywiście poza tym, mogą wchodzić kwestie związane z reakcjami alergicznymi lub składnikami, które blokują wchłanianie się substancji nawilżających np. te nadające odpowiednią konsystencję kosmetykowi. W ten sposób wpadasz w błędne koło – smarujesz, chronisz, nawilżasz, a okazuje się, że problem znika, kiedy robisz to rzadziej! Ewentualnie zmieniasz kosmetyk. Zwróć również uwagę na kosmetyki kolorowe, takie jak matowe pomadki. Może warto ograniczyć ich używanie lub znaleźć inną alternatywę podkreślania ust.

Kiedy usta są suche tak bardzo, że na ich powierzchni wytworzyła się ,,skorupa” martwego naskórka – to problem, który należy rozwiązać w pierwszej kolejności. Warto sięgnąć po peeling: możesz stworzyć własny – nie wychodząc z domu. Wystarczy miód i cukier – wykonaj mieszanką masaż na wargach i kuracja gotowa! Jeśli nie masz w kuchni miodu, nic nie szkodzi – idź do łazienki. Szczoteczka do zębów może zapewnić działanie peelingujące. Wystarczy wykonać nią delikatny masaż ust, można ją przed tym zmoczyć w letniej wodzie.
Jeśli nasze usta są przygotowane do nawilżenia, to czas pochylić się nad odpowiednimi składnikami. Substancje takie jak: aloes, olej kokosowy, olej rycynowy, lanolina są w stanie przynieść pożądane ukojenie. W składach pomadek nawilżających szukaj humektantów takich jak: gliceryna, a w ochronnych więcej emolientów np. maseł i olejów roślinnych, wosków.
Olej roślinny może wydawać się zaskakującą propozycją, jednak jest on bardzo pomocy w zabezpieczeniu przed substancjami myjącymi. Dobrze nałożyć go przed kąpielą lub myciem twarzy. Posłuży on jako warstwa ochronna przed kosmetykami, które mogłyby przyczynić się do podrażnienia lub wysuszania ust.
Nocą warto podarować naszym ustom dodatkowy bust regeneracyjny i nałożyć na nie grubą warstwę maski nawilżającej. Możemy stworzyć ją mieszając miód i olej kokosowy.
Wosk pszczeli to fantastyczna substancja wspierająca zachowanie nawilżenia. Tworzy na ustach delikatny film ochronny, a dzięki właściwościom antybakteryjnym zapobiega podrażnieniom i wspiera naturalny proces regeneracji.
Regularne złuszczanie, nawilżanie i skuteczna ochrona to klucz do pięknych, soczystych ust. Świadoma pielęgnacja pomaga nam w odczytywaniu potrzeb skóry i dobieraniu odpowiednich składników. Dzięki temu usta pozostaną miękkie, gładkie i odporne na działanie czynników zewnętrznych.