
Jak czytać metki z ubrań? fot. Olga Kovalski / Unsplash.com
Większość z nas podczas zakupów, kieruje się przede wszystkim zmysłem wzroku i dotyku. To, co przyciąga naszą uwagę to kolor, krój czy grafika, a ta mała metka wewnątrz ubrania ląduje w koszu tak szybko, jak tylko dotrzemy do domu. To notorycznie powtarzany błąd, za który płacimy nie tylko pieniędzmi, ale także naszym komfortem.
Umiejętność odczytywania składu z metki ubrań, to najskuteczniejszy sposób na to, aby stworzyć szafę na lata w duchu „slow fashion”.
Spis treści
TogglePodstawą długowiecznej garderoby są włókna naturalne. Na co powinniśmy zwrócić uwagę przy wyborze?
Wiele osób myli włókna celulozowe z syntetykami, to powszechny błąd. Wiskoza, modal czy lyocell powstają z obróbki miazgi drzewnej, dzięki czemu są przewiewne, dzięki czemu skóra oddycha.
Szczególnie wart uwagi jest lyocell (tencel) – dzięki produkcji w obiegu zamkniętym, jest bardziej ekologiczny oraz bardziej wytrzymały od tradycyjnej wiskozy.
Inwestycja w jakość to inwestycja w ekologię i budżet domowy. Zamiast kupowania pięciu koszulek, które po miesiącu będą do wymiany, zdecyduj się na jeden solidny produkt z bawełny. Twoja skóra i portfel będą Ci wdzięczne!
Jeżeli chcesz dowiedzieć się więcej, o utrzymywaniu porządku w swojej szafie, sprawdź poprzednie artykuły: Szafa kapsułowa do pracy: jak zbudować profesjonalny wizerunek? oraz Wiosenne odgruzowanie: jak zrobić porządek w szafie i pozbyć się nadmiaru ubrań?